Skocz do zawartości

Jack Silva

Weteran
  • Zawartość

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Jack Silva w dniu 7 Styczeń

Użytkownicy przyznają Jack Silva punkty reputacji!

Reputacja

27 Wyśmienita

1 obserwujący

O Jack Silva

Obywatel (cywil)
  • Tytuł
    Dawny director
  • Urodziny 27 Luty

Ostatnie wizyty

412 wyświetleń profilu

Historia postaci

Jack Silva, urodzony 27 lutego 1992 roku w Los Angeles, dzieciństwo spędził na słonecznych plażach Santa Monica, gdzie mieszkał razem z rodzicami. Jego matka - Caroline Silva prowadziła małą kwiaciarnię, nie był to duży biznes, ale w połączeniu z pensją ojca Victora, który był policjantem - pozwał im się utrzymać. Uwielbiał się na nich bawić, spędzał tam każdą wolną chwilę, na plaży czy w wodzie, a kiedy był już nieco starszy zainteresował się sportami wodnymi takimi jak surfing, narty wodne czy nurkowanie. Starał się rozwijać te pasje chcąc dorównać starszym rówieśnikom spotykanym na plaży, o ile jednak był niezły w nurkowaniu czy jeździe na nartach wodnych za motorówką, to surfing sprawiał mu wiele problemów.

Pewnego dnia musiał porzucić na pewien okres swoją ukochaną plażę, przyszedł dzień wyjazdu do college'u. Jack podjął decyzję, że chce zyskać umiejętności, dzięki którym mógłby kiedyś zacząć zarabiać większe pieniądze i przy okazji pomóc matce z prowadzeniem kwiaciarni - rozpoczął naukę na kierunku ekonomiczno-menadżerskim. Kierunek okazał się przynieść zamierzony skutek, ponieważ już w trakcie nauki był w stanie pomóc matce zwiększyć zarobki kwiaciarni i obniżyć koszta jej utrzymania.

Za pomoc w kwiaciarni dostawał pieniądze, dzięki czemu gdy skończył naukę w college'u mógł wyjechać do innego miasta w celu otworzenia własnego biznesu i zwiedzenia Stanów. Początkowo wyjechał do Nowego Jorku myśląc, że w tak zaludnionym mieście będzie mu łatwiej, okazało się jednak, że rynek firm jest zalany, a walka o klienta z firmami posiadającymi już swoją reputację byłaby dla niego nieopłacalna. Wtedy podjął decyzję, aby spróbować w nieco mniej zamieszkanym miejscu, w tym samym stanie, w miejscu otoczonym wodą, gdzie życie toczyło się nieco inaczej - wyjechał na Fishers Island!

Będąc na miejscu zatrzymał się w jednym z hoteli i zaczął się rozglądać za miejscem odpowiednim dla siebie. W międzyczasie założył swoją własną firmę "Silva : Accounting & Cashier Services", która miała zajmować się (jak nazwa wskazuje) usługami księgowymi i kasjerskimi. Pracował w pocie czoła chcąc zyskać renomę najlepszej firmy na Fishers Island.

Pewnego dnia odebrał telefon od matki, wynikało z niego, że jego ojciec zginął w strzelaninie gangów w Południowym Los Angeles. Natychmiast udał się na prom do Nowego Jorku, gdzie wsiadł na pokład samolotu lecącego do Los Angeles. Pogrzeb odbył się dwa dni po jego przyjeździe, gdzie spotkał się z najbliższą rodziną i przyjaciółmi z dzieciństwa. Jeszcze przed końcem dnia, w którym pochowano jego ojca podjął decyzję, że również chciałby pomóc utrzymać porządek w społeczeństwie i po powrocie na Fishers Island, złoży podanie do służb mundurowych. Na dzień przed wyjazdem Jack'a i jego matkę odwiedził prawnik, który z upoważnienia zmarłego Victor'a Silvy miał przekazać im spadek. Jak się okazało poza odszkodowaniem przysługującym im z powodu wykonywanego zawodu, Victor przez lata odkładał pieniądze na lokatach w kilku różnych bankach, dzięki czemu w dniu dzisiejszym zgromadziła się tam ogromna suma pieniędzy, która należała od teraz do Jack'a i jego matki. Z założenia - mieli dostać po połowie, jednak Caroline zdecydowała, że większość przynależnej jej sumy odda swojemu dziecku, a sobie zachowa tylko tyle, aby starczyło na przeprowadzkę do innej dzielnicy, nie chciała już mieszkać sama w mieszkaniu, które ciągle przypominałoby jej o mężu. Jack początkowo się wahał, ale w końcu dał namówić się matce zastrzegając przy tym, że gdyby tylko potrzebowała pieniędzy - ma mu dać znać. Pomógł matce znaleźć nowe mieszkanie i je urządzić, zajęło to tylko kilka dni, jednak przyszedł czas powrotu na Fishers Island, jednak w trakcie drogi do Nowego Jorku, gdzie miał zamiar wsiąść na prom zmienił zdanie, na pewien czas chciał się wyrwać, wyjechał do Lakeside, gdzie wstąpił do policji, zdobył doświadczenie,  a gdy już pogodził się ze śmiercią ojca - wyruszył na Fishers Island.

W trakcie drogi zastanawiał się co zrobić z tak dużą sumą pieniędzy jaką właśnie otrzymał. Początkowo chciał sobie kupić drogie auto, bądź dwa. Przypomniał sobie jednak, że opłaca się inwestować w nieruchomości, ponieważ rzadko kiedy tracą one na wartości, a mogą nawet zyskać. Od razu po dotarciu na wyspie skierował się na komendę Fishers Island Sheriff Department, gdzie złożył podanie o dołączenie do stróżów prawa, a następnie udał się na przejażdżkę w poszukiwaniu willi, którą widział kiedyś podczas poszukiwania odpowiedniego miejsca do zamieszkania. Willa była na prawdę droga, ale o to w końcu chodziło - chciał zainwestować pieniądze w coś co nie straci na wartości, a przy okazji mieć gdzie zamieszkać. W ciągu kilku dni dopiął wszystkie formalności w urzędzie miasta i stał się nowym właścicielem pięknej willi.

Jakiś czas temu przyszedł do niego list. Po obejrzeniu koperty Jack wiedział, że to decyzja o jego przyszłości, ponieważ list przyszedł z Departamentu Szeryfa. Przez jakiś czas obawiał się, że coś mogło pójść nie tak, dlatego wstrzymywał się z otwarciem koperty, jednak zebrał w sobie siły i w końcu to zrobił. Kiedy tylko otworzył kopertę jego usta złożyły się w uśmiech pełen radości, wyrażający więcej zachwytu niż można sobie wyobrażać. Decyzja była pozytywna, a Jack został oficjalnie przyjęty w szeregi funkcjonariuszy Sheriff Department.

×